21 października 2017. imieniny: Urszuli, Celiny, Hilarego
  × strona główna
sławni ludzie z naszej gminy
  

Ranking stron
www.gmina.pl
- zagłosuj >>
Aktualności
WKRĘĆ SIĘ W POMAGANIE!
Karol Szaniawski to 6-letni mieszkaniec Starego Pilczyna. Jest kontaktowym, wesołym dzieckiem. Niestety, dwa lata temu wykryto u niego bardzo rzadką chorobę genetyczną - dystrofię mięśniową Duchenne'a. Rodzina rozpoczęła walkę, by chłopczyk jak najdłużej był sprawny.

Karol urodził się w 40 tygodniu ciąży. Dostał 10 pkt w skali Apgar. Choroba ujawniła się dopiero po ponad dwóch latach. Kiedy Karol miał 2 lata i 7 miesięcy poszedł do przedszkola. Rodzice wówczas zauważyli, że ich syn odstaje od swoich rówieśników.

- Wcześniej mnie to niepokoiło, że on nie wchodził po schodach, nie skacze, nie biega, ma problem z podnoszeniem się, ale on zawsze był pulchnym dzieckiem, więc myślałam, że to przez to - wyjaśnia w rozmowie Anna Szaniawska, mama Karola.
Rodzice korzystali z wizyt u neurologa. Ten nie stwierdził jednak nic niepokojącego. - Ja już wówczas wiedziałam, że coś jest nie tak. Sama zaczęłam szukać informacji, co to może być - opowiada pani Anna.

Rodzice znaleźli profesor w Otwocku, która pracuje w Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu. Pojechali do niej na konsultację.
- Jeszcze nie zdążyłam Karolka rozebrać, a pani doktor już mi powiedziała co jest. Od razu zauważyła, że jest przerost łydek, że ma chód „kaczkowaty”, czyli „książkowo” przechodzi tę chorobę - wyjaśnia mama chłopca.
Karol miał wtedy skończone 3 lata. W czasie pobytu w międzyleskim szpitalu chłopcu wykonano badania genetyczne. One jednak ani nie potwierdziły, ani też nie wykluczyły choroby, bo jak się później okazało po biopsji mięśnia, jest to odmiana dystrofii mięśniowej Duchenne'a, w której doszło do mutacji genu.
- To nie jest choroba dziedziczna. Karolek jest pierwszą osobą w rodzinie - mówi Anna Szaniawska.

POMAGAJĄ INTENSYWNE ĆWICZENIA

Zaraz po rozpoznaniu choroby rozpoczęła się intensywna rehabilitacja. Rodzice od samego początku płacą za prywatne zajęcia rehabilitacyjne, ponieważ kolejki na refundowaną rehabilitację są bardzo długie.

- Pomimo zajęć z rehabilitantem, w domu jeszcze je powtarzamy. Rozciągamy się, mamy ćwiczenia oddechowe - dodaje pani Anna.
Niedługo Karolek jedzie na 3-tygodniowy turnus do Centrum Zdrowia Dziecka. Chłopiec jest pod opieką fundacji, a rodzice starają się zbierać środki finansowe na dalsze leczenie, rehabilitację, a w przyszłości na potrzebny sprzęt, który umożliwi Karolowi życie i w miarę samodzielne funkcjonowanie.

Prowadzona jest także zbiórka plastikowych nakrętek. W akcję „wkręciły się” za pośrednictwem gazety powiatu Garwolińskiego 'Twój Głos' placówki z terenu gminy oraz powiatu. Korki można przynosić do redakcji, a także za jej pośrednictwem, przekazywać je rodzicom chłopca. Zachęcamy do udziału w akcji szkoły, instytucje i prywatne osoby.

Urząd Gminy w Łaskarzewie również włączył się w akcję
zbierania nakrętek, które można dostarczać do sekretariatu urzędu
tj. pokój nr 5 na 1. piętrze.


Pieniądze w ten sposób uzbierane, będą przeznaczone na pokrycie kosztów rehabilitacji i zakup sterydów. Te przywożone są z Niemiec. Jedno opakowanie kosztuje ponad 300 zł, a na miesięczną kurację potrzeba około 1,5 opakowania. Dochodzą jeszcze koszty rehabilitacji. Dlatego każda pomoc i plastikowa nakrętka się liczą!

opr. art. Twój Głos



 





fot. P. Szaniawscy

« powrót
 
SONDA
zobacz wyniki

<<   Październik   >>
NiPoWtŚrCzPtSo
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31

MAPA SERWISU
STATYSTYKA